Wszystko płynie, i to w kółko!

Panta rhei! Heraklit z Efezu Czyli “wszystko płynie!”. Niejeden pewnie słyszał to starożytne powiedzenie. Przyświecała mu jakże prawdziwa koncepcja: zmiany są wszechobecne. Wydaje się to bardzo proste, oczywiście dopóki nie będzie poparte opasłymi filozoficznymi traktatami. Ale to tylko wstęp, pretekst, żeby zadać pytanie: dokąd to “wszystko” płynie? Słów kilka o Więcej…

Jesteś… gwiezdnym pyłem.

Dawno, dawno temu, dalej, niż sięga ludzka wyobraźnia, zaczęła się Twoja historia. Historia tak nieprawdopodobna, że musi być szczerą prawdą. Gdyby ktoś to zmyślił, nikt by nie uwierzył. A zaczęło się od najprostszego. Jak to zwykle bywa w życiu! Tak jak niesamowita przygoda pana B. B. zaczęła się od tego, Więcej…

Skarb narodów na butli soku

Czyli opowiastka o jednym z najmniej docenianych bogactw świata. Kto zgadnie, o co chodzi? Może machnę to w formie zagadki! Zagadka Trudno przeliczyć jego wartość na gotówkę, ale pewna Brytyjka użyła go do zarobienia miliarda dolarów. Tak jak majątek składa się ze złotówek, dolarów czy euro, tak i on składa Więcej…

Na co komu walentynki? ❤️

Witajcie, moi kochani! Z okazji walentynek mam dla Was mnóstwo serduszek! 💘Ze strzałą, na moment zakochania. 💓Drżące, z podeksytowania. 💞Roztańczone, gdy jest w parze z drugim. 💗Rosnące, gdy czuje ukochaną obecność. 💕Przytulone, gdy od tańców ma zakwasy. 💝W prezencie samo się daje. 💖Chce błyszczeć jasno dla Kogoś. 💟Na laurce bez Więcej…

Ziom, po co wodę mącisz?

Tytułowe pytanie – w różnych wersjach – padało w historii pewnie i z milion razy. Chodzi bowiem o… wajchę. Dosłownie: o podważanie. O kogoś, kto nie przyjmuje do wiadomości, że jest, jak jest. Takiego upierdliwca, który temat drąży i wodę mąci, nie wiadomo po co i na co. Dawno temu Więcej…

Stopą o kamień w kiblu

Cześć! Pamięta ktoś te chwile, kiedy mierzyło się miejsce na nową szafkę, albo bawiło się taśmą mierniczą, albo skakało w dal na WF-ie? Czasem, jak się jest małym dzieckiem albo geniuszem, może przy takiej okazji przyjść do głowy pytanie: Czemu metr ma metr długości? Ale serio. Kto się poważnie kiedyś Więcej…

Przepraszam, którędy na dół?

No, to pojechałem. Następna gadanina z głupim pytaniem w tytule. Tylko, że często „głupie” pytania są najmądrzejsze… ale to może już inna historia. Na dół, niżej, pod podłogą, pod ziemią, zwał jak zwał – przecież wiadomo, jak się schodzi po schodach albo kopie dołki. Na marginesie – samo słowo dołek Więcej…